
Użytkownik : Joanna
Pani Zuzanna jest wspaniałą osobą, która kocha zwierzaki, ma wiele serca i cierpliwości. Mój Baster (czarno-srebrny sznaucerek) trafił do salonu w (delikatnie mówiąc) stanie mocnych braków. Pani Zuzanna podołała temu - bezstresowo dla psa, profesjonalnie, doradzając mi w wielu kwestiach pielęgnacyjnych i wychowawczo-żywieniowych.Przygotowania do wystawy mojego pupila chcę zrobić przy pomocy Pani Zuzanny.
Mój piesek ma ponad rok, odwiedził kilka salonów, ale Black-Velvet jest numerem jeden!. Szczerze polecam.
28-04-2007

Użytkownik : Dorota
Pani Zuzanna jest osobą bardzo ciepłą, wrażliwą i kochającą zwierzęta. Bez obaw można powierzyć jej swojego pupila. Ma bardzo dużo cierpliwości dla czworonogich klientów salonu. Zapewnia fachową opiekę i profesjonalną obsługę w zakresie pielęgnacji zwierząt.

Użytkownik : Anna
To nasza druga wizyta i jesteśmy tak samo zadowoleni- oba psy i ja. Spokojnie, bez stresu, pełen profesjonalizm. Podziwiam podejście do psów! A psy po wizycie wyglądają jak marzenie! Nie wiedziałam,że mogą wyglądac tak pięknie. Będziemy wracać!

Użytkownik : Małgorzata
Mój Borys - Czarny Terier Rosyjski - jest psem bardzo trudnym w pielęgnacji. Wymagającym pełnego profesjonalizmu: wiedzy o rasie, cierpliwości, pracowitości, wyobraźni i czasem siły ;) Zajmowało się nim już kilka osób, uważających się za specjalistów, ale dopiero Zuzanna pokazała prawdziwą klasę. Niczego nie zaniedbuje i niczego nie żałuje. Jest pierwszą osobą, od której Borys wychodzi po kilku godzinach nieprzerwanej pracy i nie tylko nie jest obolaly i udręczony, ale jeszcze tryska energią. Tylko u Zuzanny widzę jak mój pies, z długą i często skołtunioną sierścią, przysypia podczas rozczesywania. Wiedza Zuzy nie ogranicza się do wanny i grzebienia. Potrafi też doradzić lepiej niż lekarz! Kilka miesięcy temu weterynarz zdiagnozował u Borysa bardzo poważną chorobę, a Zuzanna zasugerowała, że objawy wskazują raczej na błędy żywieniowe. I miała rację!!! Właściwie to nie powinnam jej tak chwalić, bo już i tak coraz trudniej u niej o termin. Poza tym jestem wredna i nigdy o nikim dobrego słowa nie powiem, ale tym razem chyba by mnie pokarało, bo Zuza naprawdę na pchwałę zasługuje!!!

Użytkownik : Kasia
To była nasza pierwsza wizyta z Tosią (Yoreczka) u pani Zuzanny.I napewno nie ostatnia, tego jestem pewna.
Tosia ma 9 miesięcy i jest po bardzo poważnej operacji usunięcia kości udowej.Bidulka przez długi czas cierpiała i długo się zastanawiałam Kto bezstresowo obetnie jej długą zkołtuniona sierść.Bo napewno nie osoba, która robiła to ostatnio...Opinnie klientów na tej stronie pomogły mi w wyborze.Trafnym zresztą.To nie jest zwykła osoba, która ma za zadanie zadbać o wygląd pieska czy kotka.Pani Zuzanna kocha te wszystkie zwierzęta, które trafiaja w Jej ręce.To widać na pierwszy rzut oka.I jestem pewna, że zajmuję się nimi z taką troską jakby one były Jej własnymi(które,zresztą są przepiękne i milusińskie w których można się zakochąć, tak jak ja w Lappi). Napewno tak czuła się moja Tośka do której Pani Zuzanna z czułością mówiła ,,kurczaczku\".
Polecam gorąco salon Black Velvet i jeszcze raz dziękuję.

Użytkownik : Ania i Daisy:)
serdecznie polecam salon Black Velvet, ja a przede wszystkim Daisy wyszłyśmy z niego bardzo ale to bardzo zadowolone!!!! bardzo miło a co najwazniejsze fachowo! no coz tu duzo pisac.... DLA MNIE REWELACJA :)

Użytkownik : Agnieszka
Nie spotkałam się nigdzie z tak olbrzymią życzliwością jak u Pani w salonie Pani Zuzanno. Ciepło, wielka miłość do zwierząt,wytrwałość i opanowanie. Bardzo dziekuję za tak przyjazne podejście do nas i naszych kocuraków. Będzie z Pani rewelacyjny hodowca MCO.
Życzę samych sukcesów w hodowli berneńczyków i tych pięknych syberyjek, których rudą przedstawicielkę miałam okazję poznać osobiście. Stała się moją Ulubienicą.
Serdecznie pozdrawiam,
Agnieszka Maliszewska

Poprzednia Następna