Użytkownik : Stefan
Dziękuję Pani Zuzannie za doprowadzenie mojego Kinga do ładu!!!Polecam wszystkim.


Użytkownik : Natalia
Polecam Panią Zuzanne, mimo iż nasz piesek jest niesforny i są ogromne problemy przy czesaniu, pani Zuzanna dała sobie z nim radę i jesteśmy bardzo zadowoleni, piesek wygląda cudownie =)


Użytkownik : wiola
Witam chciała bym gorąco polecić ten salon , Pani która zajmuje się strzyżeniem to po prostu Anioł. Nasz piesek nareszcie pięknie wygląda i nie była wystraszona po zabiegu tak jak to było w innych salonach. Ta Pani kocha zwierzęta co widać i one to czują. Gorąco polecam Wiola.


Użytkownik : Mariusz
Polecam wszystkim salon Black Velvet. Mam West Highland White Terriera, którego co kilka miesięcy zawożę do Pani Zuzanny zarośniętego i pożółkłego ;). Odbieram pięknego westa. Roxi wychodzi radosna więc nie jest to dla niej żaden stres, czego nie można powiedzieć o usługach w innych salonach. Teraz nawet w domu siada grzecznie kiedy po kąpieli biorę szczotkę i suszarkę. Wcześniej to była walka :).


Użytkownik : Monika
Od dziś moja yorczka wygląda jak yorczka. Super obsługa, Pani Zuzanna jest przesympatyczną osobą znającą się na tym co robi. Sunia po ,,uwolnieniu,, z rąk Pani Zuzanny nie bała się ponownie do Niej podejść. Wszyscy wyszliśmy bardzo zadowoleni. Polecam gorąco salon Black Velvet.


Użytkownik : Marta i Kuba
Zuza, jesteśmy pod ogormnym wrażeniem fachowości i pokładów Twojej cierpliwości...:) nie jesteśmy w stanie wyrazić swojej wdzięczności... Bosmek to nie ten sam bern! i dostał dziś prawdziwą szkołę życia - co mamy nadzieję dobrze mu zrobiło :) mam nadzieję, że następnym razem również nie odmówisz nam pomocy :) a ja mogę tylko obiecać, że po następnej wizycie Twoje ręcę (moje zresztą też) będą w o wiele lepszym stanie niż dziś! ściskamy serdecznie! ps. wszystkim polecam oddanie swojego pupila w ręce Zuzanny! naprawdę warto! :) 100% komfortu i zadowolenia!


Użytkownik : Marta i Kuba
to jeszcze raz my :) dziś stała się rzecz niesłychana: otóż Bosmek polubił czesanie! do tej pory nie mogę wyjść z podziwu! sam mi się układa do czesania, sam pokazuje gdzie teraz :) brzuch, grzbiet, ogon, portki, wszystko! i oczywiście to ręce Zuzanny zdziałały takie cuda :D Kochana, już Ci to pisałam ale powtórzę jeszcze raz: moja wdzięczność nie zna granic!


Poprzednia    Następna



kasyno Nie daruję Ci - Kasia Klich Przeprowadzki Katowice inżynieria ruchu przedwojenne obligacje